Platon, Fedon

Tuż przed śmiercią Sokrates rozmawia z przyjaciółmi o nieśmiertelności duszy.

Jest to jeden z najważniejszych tekstów, jakie w dziejach kultury europejskiej poświęcono temu zagadnieniu. Tytułowy bohater relacjonuje w nim rozmowę, którą odbył ze swymi przyjaciółmi Sokrates, gdy ci przyszli pożegnać go przed wykonaniem wyroku. Dialog kończy się sceną śmierci Sokratesa, często uznawaną za wyjątkowy dowód kunsztu literackiego Platona.

55,24 zł

  • Polityka bezpieczeństwa (edytuj za pomocą modułu „Bezpieczeństwo klienta”) Polityka bezpieczeństwa (edytuj za pomocą modułu „Bezpieczeństwo klienta”)
  • Zasady dostawy (edytuj za pomocą modułu „Bezpieczeństwo klienta”) Zasady dostawy (edytuj za pomocą modułu „Bezpieczeństwo klienta”)
  • Zasady zwrotu (edytuj za pomocą modułu „Bezpieczeństwo klienta”) Zasady zwrotu (edytuj za pomocą modułu „Bezpieczeństwo klienta”)

O książce tłumacz napisał:

Fedon był pierwszym z dialogów platońskich, jaki przełożyłem i opatrzyłem obszernym komentarzem. Książkę opublikowało Wydawnictwo Znak w roku 1995, a więc dwadzieścia dwa lata temu. Od tego czasu sporo zmieniło się w moim postrzeganiu filozofii Platona, a także w interpretacji samego dialogu. Postanowiłem więc wydać tłumaczenie Fedona ponownie, tym razem z translatorskimi poprawkami i w innym układzie. Pozostawał problem komentarza. Z pewnymi wnioskami sformułowanymi przed dwudziestu laty mogłem się zgodzić, niektóre jednak wymagały mniejszej lub większej modyfikacji, a znaczna część już w żadnym razie nie była do zaakceptowania. Zaistniała zatem potrzeba wprowadzenia zasadniczych zmian. Komentarz niniejszy zawiera tylko nieliczne fragmenty pierwotnego wydania. Większość analiz napisałem od nowa. Jest to więc w istocie nowa książka.

- prof. Ryszard Legutko

 

O książce napisali:

Warszawska tradycja nawiedzania grobów Pańskich ma wszelkie cechy filozoficznego ćwiczenia duchowego – obok Zaduszek to bodaj najważniejszy filozoficzny obrzęd stolicy. Szarżuję? Nic podobnego. Jeśli – jak powiada Platon w Fedonie – filozofia to nic innego niż „przygotowanie do śmierci” i „ćwiczenie się w umieraniu”, to czym jak nie filozoficznym ćwiczeniem jest pobożny spacer od dźwigającego krzyż Zbawiciela, przez barok Wizytek, kościół seminaryjny, złotą Annę, św. Marcina i Katedrę, wymownych jezuitów, gwarnych dominikanów, aż po ciche sakramentki i Najświętszą Marię Pannę (łacińskiego Benona nie pomijając). Czy nie idziemy, żeby jak Sokrates na Bendidejach „pomodlić się” i „zobaczyć”, przyjąć przedstawioną w obrazach naukę o umarłym Bogu, i przed zakrytą monstrancją pomyśleć o śmierci, zajrzeć w pustkę, przerazić się, jeszcze raz spróbować zrozumieć sens danego nam czasu, zapałać nadzieją?

- dr Dariusz Karłowicz

Sokrates z ostatniej sceny nie jest żadnym odcieleśniającym się rozumem, ani też filozofem takim, o jakim mówiono w „rozmowie filozofów”. Jest po prostu Sokratesem-mędrcem, człowiekiem cnotliwym, otoczonym przyjaciółmi, filozofującym z nimi, dochodzącym do mądrości przez obcowanie z innymi ludźmi, w większości niebędącymi filozofami. Jego sylwetka doskonale zgadza się z tym, co dowiadujemy się o nim w ObronieEutyfronieKritonie i innych wczesnych dialogach. Jeśli już nazwać go filozofem, to w takim znaczeniu, w jakim mówił o sobie we fragmencie 69d, kiedy wiązał cnoty z wiedzą i oświadczał, że tak starał się czynić.

- prof. Ryszard Legutko

 

O książce w mediach:

Przeczytaj komentarz do "Fedona" autorstwa Ryszarda Legutki, tłumacza dialogu

Dofinansowane ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego

901 Przedmioty
Autor
Platon
Wydawnictwo
Teologia Polityczna, Ośrodek Myśli Politycznej, Państwowy Instytut Wydawniczy
Tłumaczenie
prof. Ryszard Legutko
Ilość stron
446
Rozmiar
148x210
Oprawa
twarda z obwolutą
Rok wydania
2017
ISBN
978-83-62884-61-2

Zobacz także