Platon, Hippiasz mniejszy

Wczesny dialog Platona, jeden z najważniejszych wśród pism Platońskich przykładów zastosowania metody elenktycznej, którą stosując, Sokrates zbija poglądy swoich rozmówców i wykazuje ich niewiedzę. Sokrates rozmawia z tytułowym bohaterem, sofistą, na temat możliwości zdecydowanego rozróżnienia oraz przeciwstawienia prawdomówności i kłamliwości. W wyniku zastosowania przez Sokratesa metody elenktycznej rozmówcy są zmuszeni do przyjęcia paradoksalnego wniosku, że ten, kto postępuje źle z własnej woli, jest człowiek dobrym i zarazem lepszym od tego, który postępuje źle mimowolnie. Dialog nie kończy się jednak żadną pozytywną konkluzją, lecz uznaniem własnej niewiedzy przez Sokratesa.

33,00 zł
Brutto

  • Polityka bezpieczeństwa (edytuj za pomocą modułu „Bezpieczeństwo klienta”) Polityka bezpieczeństwa (edytuj za pomocą modułu „Bezpieczeństwo klienta”)
  • Zasady dostawy (edytuj za pomocą modułu „Bezpieczeństwo klienta”) Zasady dostawy (edytuj za pomocą modułu „Bezpieczeństwo klienta”)
  • Zasady zwrotu (edytuj za pomocą modułu „Bezpieczeństwo klienta”) Zasady zwrotu (edytuj za pomocą modułu „Bezpieczeństwo klienta”)

O książce tłumacz napisał:

Nie ma powszechnie przyjętego określenia metody elenktycznej Sokratesa. (…) Za punkt wyjścia metody elenktycznej Sokratesa można przyjąć jego interpretację wyroczni delfickiej, według której nie ma człowieka mądrzejszego od Sokratesa (Obrona 21a). Sam Sokrates nie uważa się za mądrego, lecz jednocześnie nie chce zarzucać bogu kłamstwa (Obrona 21b). Zatem podejmuje się ustalenia znaczenia wyroczni poprzez badanie wiedzy osób uznawanych powszechnie za mądre. Skutek badania jest negatywny. Sokrates przekonuje się, że rzekomi mędrcy tak samo jak i on nie posiadają wiedzy odnośnie do „rzeczy najwyższej wagi” (Obrona 22d), o którą chodziło Sokratesowi. Ugruntowuje to prawdziwość wyroczni – istotnie nikt nie jest od Sokratesa mądrzejszy, choć on sam nie mylił się odnośnie do własnej niewiedzy (Obrona 23a–b; por. Ion 532d). Wszyscy inni także nie posiadają wiedzy, lecz jedynie Sokrates zdaje sobie z tego sprawę (Obrona 23b; por. 21b).

- dr Michał Bizoń

O książce napisał:

Filozof nie widzi możliwości skonstruowania teorii moralnej, która nie byłaby ugruntowana w konwencjonalnych przekonaniach etycznych, jednocześnie wie, że jest to ryzykowne, ponieważ konwencjonalne opinie są obarczone poważnymi błędami. Filozof ma nadzieję, że udało mu się te defekty wyplenić, wszelako jedynym sposobem przekonania się o skali osiągniętego sukcesu są w jego przypadku codzienne rozmowy z pozostawiającymi wiele do życzenia rozmówcami. Jak bardzo Sokrates, natrafiwszy któregoś dnia na kogoś bieglejszego niż on sam w sztuce konwersacji, byłby skłonny do wprowadzenia radykalnych zmian w obrębie swojego systemu moralnego? Czy odmówiłby komuś takiemu statusu moralnego eksperta tylko na tej podstawie, że człowiek ten utrzymywałby, że czasami trzeba się dopuścić niesprawiedliwości? W „Hippiaszu mniejszym”, jak w tylu innych wczesnych dialogach, obcujemy z głębią Sokratejskich pytań oraz z uczciwością intelektualną, z jaką Sokrates mierzy się z tymi pytaniami. Zarówno w przypadku tego dialogu, jak i wielu innych, powinniśmy odrzucać wszystkie interpretacje, które kwestionują tę fundamentalną cechę Sokratesa jako człowieka.(Fragment książki wydanej przez Teologię Polityczną Sokrates i państwo, tłum. M. Filipczuk.)

- prof. Richard Kraut

Dofinansowano ze środków Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego

998 Przedmioty

Specyficzne kody

Zobacz także