Odwaga myślenia w czasach sztucznej inteligencji
Filozofia klasyczna mierzy się z zagadnieniami, jakie niesie ze sobą technologia XXI wieku.
Od wieków zobowiązana do stawiania pytań, filozofia nie może się zwolnić od prób oceny współczesnej cywilizacji technicznej i skutków związanych z dynamicznym rozwojem technologii, nawet jeśli komuś się wydaje, że filozoficzne dywagacje są dalekie od technologicznych nowinek. Nic bardziej błędnego.
Pytania o naturę i następstwa tego, co potrafią maszyny, dotyczą nie tylko rezultatów ich operatywności, ale także kształtu życia społecznego i politycznego. Choć wydają się one proste, odpowiedzi na nie wymagają poważnej, nie tylko technicznej, refleksji.
Czym jest (sztuczna) inteligencja? Z jaką właściwością systemów informatycznych mamy do czynienia, kiedy widzimy, jak uczą się one zasobów całej naszej kultury? Czy nadzieje naukowców i polityków pokładane w transhumanizmie mają jakąkolwiek wartość? Na czym polega istota tej rozwijającej się dziś gałęzi nauki?
Jak zadbać o realne kształcenie dzieci i młodzieży w czasach, gdy programy są w stanie w kilka sekund napisać eseje, rozwiązać zadania domowe i komponować prace dyplomowe? Na jakich warunkach należy tworzyć szkolnictwo, programy nauczania, a ostatecznie intelektualnie dojrzałe społeczeństwo?
Odważmy się na wysiłek zadawania pytań, stawiania trudnych zagadnień i często żmudnego, ale przez to wartościowego, poszukiwania odpowiedzi. Filozofia, której istotą zawsze były i są skomplikowane dylematy, jest na tych drogach najlepszą przewodniczką.
